|
REKOMENDACJE /
Poza horyzonty... - rozmowa z Jaśkiem Melą
Wszyscy pamiętamy zdobycie przez 16-letniego Jaśka Melę obu biegunów w 2004 roku i ubiegłoroczną wyprawę z grupą niepełnosprawnych przyjaciół na Kilimandżaro. W grudniu 2008, w 20. urodziny Jaśka, została zarejestrowana fundacja „Poza Horyzonty”. Powstała, aby pomagać ludziom, którzy muszą korzystać z protez kończyn. Jej zadaniem jest wspieranie i promocja dokonań sportowych i podróżniczych osób niepełnosprawnych. Temu celowi służą m.in. działania integracyjne zmierzające do aktywizacji osób pełnosprawnych na rzecz środowiska osób niepełnosprawnych. Obecnie powstaje ogólnopolski program doradztwa medycznego i opieki protetycznej dla osób po utracie kończyn oraz projekty podróżnicze.
REKLAMA GOOGLE
– Co to według Ciebie znaczy pokonywać bariery, przeskakiwać ograniczenia? Całą swoją drogą pokazujesz (i to z uśmiechem na ustach), że można, że trzeba, że nie należy się poddawać, że trzeba chcieć. Skąd czerpiesz siłę do codziennych zmagań?
Wszystko, czego dokonałem w swoim życiu, doświadczyłem z pomocą i udziałem Przyjaciół. Sam nie byłbym w stanie pokonać trudności. Rehabilitacja po wypadku, zdobycie biegunów, Kilimandżaro, moja Fundacja…to wszystko znalazło swój szczęśliwy finał dzięki Przyjaźni. Żyjemy w wyjątkowo ciężkich czasach. Wszystko gwałtownie przyspiesza. Biegniemy nie mając czasu na zastanowienie i docenianie ludzi. Kiedyś usłyszałem słowa Jana Pawła II, że każdy z nas jest obrazem Boga. Zgadzam się z tym absolutnie.
Wspaniałym i niepowtarzalnym obrazem... Jest wiele konfliktów w naszym życiu i czasem ciężko poradzić sobie ze złymi emocjami płynącymi z relacji z ludźmi. Uważam jednak, że nie ma ludzi złych…są tylko zagubieni.
Ja przecież w ogólnym odbiorze jestem „niepełnosprawny“, choć to określenie zawsze mnie irytuje. Czy niepełnosprawną jest dziewczyna, która nie mówi i ma porażone kończyny, ale pięknie maluje ustami ? A może jest nim niewidomy Łukasz, który był z nami w Afryce i odróżnia każdy gatunek ptaków po dźwiękach ich śpiewu ? W trakcie moich wypraw musiałem pokonać wiele własnych słabości, ale myśląc i patrząc na takich ludzi było mi łatwiej.
– I tu chyba dochodzimy do pojęcia kluczowego, do pasji jaką jest dla Ciebie nie tylko pomaganie innym, podróżowanie, ale zwykłe kontakty międzyludzkie. Zgadza się?
Czerpię ogromną radość z kontaktów z ludźmi. Jestem zapraszany do ośrodków akademickich, placówek opiekuńczych, firm, często do prywatnych domów. Jestem zbyt młody, by pouczać tych ludzi, ale zauważam ogromny kryzys wartości i poszukiwanie autorytetów. Nieważne, czy jest to student, czy manager dużej firmy korporacyjnej. Wielu z nich nie znajduje sensu swoich planów i poczynań . Staram się wtedy opowiedzieć o swoje drodze, wypadku, pokonywaniu słabości i sięganiu marzeniami…poza horyzonty, ale nie samemu.
Z przyjaciółmi, współpracownikami, rodzinami. Bez egoizmu i dla innych.
– Dlatego postanowiłeś sięgać poza horyzonty? Jakie one są?
W naszym życiu cały czas mamy przed sobą różne horyzonty – horyzonty wyobraźni, horyzonty możliwości. Jesteśmy otoczeni barierami, choć w rzeczywistości większość z nich znajduje się tylko w naszej głowie. Gdy uznajemy coś za niemożliwe, stawiamy sobie barierę, której nie przejdziemy. My chcemy przenosić siebie i innych poza horyzonty, pokazywać, że nie ma rzeczy niemożliwych. Samemu nie jest to łatwe, samemu czasem nie widzimy drogi, ale razem jesteśmy silniejsi. Ja dostałem od życia drugą szansę. Spotkałem wiele niezwykłych osób, takich jak Marek Kamiński czy Ania Dymna, którzy zmienili to moje życie na lepsze, dali mi nadzieję.
– Stąd pomysł aby założyć Fundację?
W swoim życiu, w ciężkich jego momentach dostałem wiele nadziei od innych. Moim marzeniem jest nieść tę nadzieję dalej, przekazać ją tym, którzy nie mieli tyle szczęścia co ja. Jestem tym, kim jestem, dzięki innym. Dzięki otoczeniu wspaniałych ludzi staram się nie poddawać i doceniać życie. Nie zawsze mi to wychodzi, ale dzięki Wam wszystkim jest mi łatwiej. Dzięki tej Fundacji czuję się tak, jakbym mógł osobiście doświadczać tego, że wszechświat się poszerza. To fenomenalne uczucie!
rozmawiała Agnieszka Pleti
Fundacja Jaśka Meli „Poza Horyzonty”
e-mail: fundacja@pozahoryzonty.org
www.pozahoryzonty.org
|
|
|
|