|
REKOMENDACJE /
Najmłodsi uczestnicy 14. Targów Książki w Krakowie
Ponad 30 tysięcy odwiedzających, 453 wystawców i 400 autorów. Wszystko podczas 14. Targów Książki, które odbyły się w dniach 4-7 listopada w Krakowie. Miłośnicy książek nie narzekali na nudę. Zwłaszcza, że oprócz zakupu wybranych pozycji w przystępnej cenie, można było porozmawiać z autorami, dostać autograf, wziąć udział w specjalnych warsztatach, spotkaniach czy projekcjach.
REKLAMA GOOGLE
„Można zobaczyć, gdzie się dziecku oczy iskrzą i jaką książkę trzeba mu kupić”.
Dorota Zawadzka
Targi Książki są nie tylko dla tych, którzy kochają i potrafią czytać, ale także dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z literaturą i poznają pierwsze litery – dla dzieci. Dlatego, spośród tysięcy przybyłych, dużą część stanowili rodzice i ich pociechy. Oprócz literatury poważnej, tematycznej, można było znaleźć również kolorowanki, bajki i stoiska, które zapewniły najmłodszym wiele atrakcji. Wydawnictwa dla dzieci zachęcały do czytania poprzez różne gry, zabawy i warsztaty.
Ciekawym punktem programu dla dzieci były warsztaty plastyczne zorganizowane przez Wydawnictwo Muchomor m.in. „O Słoniątku” (prowadzone przez Gabrielę Cichowską i Adama Jaromira) oraz warsztaty twórcze z Panem Toti. Portal CzasDzieci.pl przygotował zajęcia plastyczne pod hasłem „Skrzydła moli książkowych”, podczas których dzieciaki przy specjalnie przygotowanych stolikach tworzyły skrzydełka moli książkowych różnymi technikami plastycznymi. Miało to przybliżyć akcję społeczną „Czytać – tak! Ale jak?”, która oficjalnie rozpoczęła się na tegorocznych targach. Serwis zgromadził również dużą liczbę najmłodszych widzów podczas przedstawienia „Basia”: w główną postać wcieliła się jedna z autorek bajek. Kawiarnia Cafe Szafe zaproponowała konkurs na najciekawszą pocztówkę, a także wspólne układanie puzzli i kolorowanie. Podczas gdy dzieci były zajęte „swoimi sprawami”, ich rodzice mogli spokojnie wypić pyszną kawę.
Oprócz zabaw plastycznych najmłodsi uczestnicy targów mieli okazję spróbować swoich sił w grach matematycznych, które przygotowało Wydawnictwo Nowik i obejrzeć pokaz składania origami zorganizowany przez Agencję Wydawniczą Jerzy Mostowski.
Dużą popularnością cieszyły się też stoiska z różnego typu grami czy elektronicznymi gadżetami. Jedna z uczestniczek, Paulina – studentka UJ – była zachwycona ilością gadżetów dla dzieci. – „Impreza jest zorganizowana tak, by dzieci się nie nudziły. Wystrój jest barwny, kolorowy, a oprócz książek jest wiele płyt z nagraniami czytanymi, by dzieciaki mogły siedzieć i słuchać!” Uwagę dzieci przyciągał również pies Reksio, który krążył pomiędzy stoiskami.
Targi Książki to świetne miejsce, w którym rodzice mogą wraz ze swoimi pociechami pobuszować pomiędzy półkami książek, znajdując coś zarówno dla siebie, jak i dla swojego dziecka. W tym roku początkujący czytelnicy mieli okazję zdobyć autografy Michała Rusinka, Beaty Kołodziej, Edwarda Lutczyna i Wojciecha Widłaka. Duże zainteresowanie wzbudziła także Dorota Zawadzka. Telewizyjna „super niania” przyznała, że rodzinna wizyta na Targach Książki jest dobrym pomysłem, bo „wtedy można zobaczyć, gdzie się dziecku oczy iskrzą i jaką książkę trzeba mu kupić”. Również Paweł Małaszyński stwierdził, że warto wybrać się tu z dzieckiem – „Nawet myślałem, że może coś kupię dla syna, jak będę wracał, można znaleźć coś fajnego, jest dużo pozycji właśnie dla dzieci, a mój syn jest już w takim wieku, że interesuje się książkami”.
Tegoroczne zainteresowanie wystawców było tak duże, że organizatorzy postanowili zrobić osobną imprezę – Targi Książki dla Dzieci, której inaugurację zapowiedzieli na czerwiec.
Serdecznie zapraszamy!
Dagmara Sojka
.jpg)
.jpg)
.JPG)
Fot. Klaudyna Schubert
|
|
|
|